Kirowskie

piątek, 26 lutego 2016

Poljot de luxe od legnickiego Sowiety

Dziś na blogu przedstawiam ciekawy zegarek - nie tylko ze względu na stan zachowania i stopień oryginalności. Wiąże się z nim ciekawa historia. 

Odkąd moja kolekcja osiągnęła naprawdę spore rozmiary, coraz rzadziej kupuję nowe egzemplarze. Jest to poniekąd skutek ciągle rosnących cen oraz wzrostu moich wymagań co do stanu czasomierze. Na szczęście jednak raz na czas coś udaje się jeszcze trafić. Tak było z opisanym Poljotem de luxe. Od jakiegoś czasu, kiedy widzę, że zegarek jest sprzedawany przez pierwszego właściciela - użytkownika lub jego spadkobierców, często pytam o historię danego egzemplarza. Myślę, że warto posiadać taką wiedzę na temat eksponatów swojej kolekcji, ponieważ to czyni ją bardziej atrakcyjną nadając jej swoistego charakteru oraz "duszy". Tak samo było w przypadku tego zakupu. Z pozoru zwykła aukcja na allegro, marne zdjęcia, marny opis i brak większego zainteresowania. Przeglądając ogłoszenie od razu zauważyłem okazję, która może się nie powtórzyć przez najbliższe miesiące. Moją uwagę zwrócił piękny Poljot de luxe z pierwszej serii, w bardzo dobrym stanie zachowania... i co najważniejsze z oryginalną tarczą oraz mechanizmem z Pierwszej Moskiewskiej Fabryki Zegarów. Do tego koperta złocona Au20 w idealnym stanie. Posiadając drobne oszczędności zdecydowałem, że za wszelką cenę będzie mój. Byłem pewien, że osiągnie pułap minimum 300zł, bowiem tyle kosztują obecnie takie egzemplarze... lecz tutaj skończyło się na dużo niższej kwocie. Po dopełnieniu formalności, za dwa dni zegarek był u mnie. Od razu odezwałem się do sprzedającego z prośbą wyjawienia historii mojego nowego nabytku.

Okazało się, że sprzedającym był wnuk użytkownika Poljota. Słowo "użytkownik" a nie "pierwszy właściciel" użyłem celowo, gdyż należy podkreślić, że wspomniany ś.p. dziadek nie zakupił de luxa u Jubilera lub w innym sklepie zajmującym się sprzedażą tego typu asortymentu. Pamiętać także warto, że Poljot na werku 2209 kosztował wtedy 1600zł co stanowiło równowartość Atlantica z przemytu. Wracając do tego konkretnego egzemplarza, garniturowca najprawdopodobniej otrzymał sowiecki dostojnik stacjonujący w latach 60-tych w bazy w Legnicy. Jak się później okazało, dziadek sprzedającego był kolejarzem, który często handlował ze stacjonującymi Rosjanami i w ten sposób wszedł w posiadanie tego pięknego czasomierza. W tym miejscu można by przytoczyć liczne opowieści o zakładach, grach w karty i różnych innych sytuacjach, kiedy to można było okazyjnie wejść w posiadanie ciekawego przedmiotu zza Buga.

Prezentowany czasomierz powstał w latach 60-tych w Pierwszej Moskiewskiej Fabryce Zegarów im. Siergieja Kirowa, której historia rozpoczęła się w 1929 roku, kiedy rząd sowiecki wydał dekret o budowie zakładów w ramie pierwszej pięciolatki. W nowej fabryce rozpoczęto produkcję zegarków kieszonkowych oraz wojskowych. W latach 1930-40 wytworzono 2400000 sztuk czasomierzy. Moskiewski zakład był pierwszą tak dużą fabryką zegarów w ZSRR. Wcześniej radziecka branża zegarkowa obejmowała szereg małych zakładów, w których produkcja czasomierzy miała charakter manufakturowy. W 1935 roku zakład nazwano na cześć działacza partyjnego - S.M. Kirowa. W czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej fabrykę ewakuowano do Złotoust (obwód czelabiński). W 1942 ponownie otwarto ją w Moskwie. W latach 1946-1960 produkowano równoczesne z Czystopolską Fabryką Zegarów słynące z wytrzymałości zegarki "Pobieda". Od początku lat 60-tych większość produktów moskiewskich zakładów nosiło nazwę Poljot, czyli lot. Inspiracją nazwy, podobnie jak w Czystopolskich zakładach, były loty w kosmos.



fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz



niedziela, 21 lutego 2016

Pobieda ZIM z końca produkcji

Dziś na blogu przedstawiam zegarek Pobieda, który pochodzi z Zakładów im. Maslennikowa w Samarze, która swoją działaność zaczyna na początku XX wieku od produkcji amunicji.

W latach 1909-1918 dekretem Mikołaja II z 1906 roku "Na budowę zakładów wojskowych środków publicznych", w 1909 została stworzona Tymczasowa Komisja do spraw ekonomicznych Samary. W tym samym roku rozpoczęla się budowa fabryki na terenie dawnego toru wyścigowego  między Samarą i Annaevskim wąwozem Postnikov. Prace ziemne wygrał francuski JSC "Kustodis" budynek zbudowany główne przez ekipę specjalistów włoskiej firmy "Messina". Na budowie pracował  niemiecki JSC "Vassidlo", "Spahn" i wiele innych. Projekt budowy prowadzony przez gen. Germoniusa i pułkowników oraz Waltera Schmidta. W zakład planowano produkować rury aluminiowe i rękawy do starterów trzech armat szybkiego ognia. Do roku 1911 budowa fabryki została zakończona, a 14 września  1911 było otwarcie drugiej części instalacji. Pracowało około 2500 osób, które produkowałi bezpieczniki do pocisków artyleryjskich. Dla nich wybudowano wioskę mieszkalną o nazwie Raboczim (pracownicy) .Firma zatrudniała ludzi, którzy później stali się wybitnymi bolszewikami  - Nicholas Shvernik i Walerian Kujbyszew.8 grudnia 1917w prowadzono  Dekret o Pokoju, ale w czerwcu 1918 r. zakład zatrzymuje produkcje z powodu przejęcia fabryki przez bolszewików

Okres radziecki

W 1923 roku zakład ponownie rozpoczął produkcję. W tym samym czasie, na wniosek komitetu zakładowego pierwszym sekretarzem Rady Miasta Samara został mianowany Alexander Maslennikow.
W czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej zakład opanował produkcję pocisków Maslennikov dla słynnej "Katiuszy", a także amunicji dla wszystkich broni. W 1942 roku, zakład został odznaczony Orderem Czerwonego Sztandaru Pracy, a w 1971 w dniu rocznicy 60-lecia zakładu - Ordere Rewolucji Październikowej. Kadra kierownicza, projektantów oraz pracowników otrzymała również nagrody państwowe.Oprócz produkcji wojskowej na zakład zaczął produkować towary cywilne. W 1937 roku firma  opanowała sztukę zegarmistrzostwa. Odtąd zakład będzieprodukować do 2,5 mln zegarki rocznie, w tym pod własnym logo "ZIM".  Na początku lat 50-tych w Samarze rozpoczęto również produkcję zegarków "Pobieda" sławiących zwycięstwo ZSRR w II Wojnie Światowej.

W 1959 roku rozpoczął masową produkcję urządzeń elektronicznych dla przemysłu przyrządy, 1959/61, zorganizowana produkcja i produkcja obrabiarek fotozatvorov w 1970 roku rozpoczęła produkcję sprzętu medycznego i aparatury elektropultovoy, a w 1980 roku - produkcja maszyn do szycia typu domowego, silników i gama produktów dla przemysłu motoryzacyjnego. ZIM posiadał wyspecjalizowane budynki dla pracowników:  Pałac Kultury i Nauki "Gwiazda", szkoły, przedszkola, internaty, stołówki oraz obiekty sportowe. Budynki fabryczne zajmują ogromny obszar  wzdłuż rzeki Wołgi. Ze względu na dużą liczbę osób, które pracowały w zakładzie stworzono dogodne warunki dla transportu publicznego - tramwaj i autobus zatrzymuje się naprzeciwko wejścia do fabryki a pierścień linii trolejbusowej na skrzyżowaniu Prospectu Maslennikowa i Nowego Parku. W 1990 r. fabryka zbankrutowała.Wiele obiektów społeczno-kulturowych należących do fabryki zachowano, np: teatr, Pałac Kultury, biblioteka, studio sztuki, stadion "Volga" dzieci.  Dom Kultury "Gwiazda" został przerobiony na  kompleks kulturalno- rozrywkowy. W 2007 r., były teren zakładu ZIM oddano dla rozwoju budownictwa mieszkaniowego i komercyjnego.

W przypadku prezentowanego zegarka nazwa Pobieda, czyli zwycięstwo brzmi wprost groteskowo w obliczu Związku Radzieckiego, któtego historia miała w krótce dobiec końca, lecz należy pamiętać z czasów i kraju wywodzi się ten zegarek...

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz


czwartek, 14 stycznia 2016

Zwiezda - zegarek sowieckiego oficera

Dziś na blogu przedstawiam dosyć rzadkie i unikatowe zegarki.. Czasomierze te nazwano Zwiezda, na cześć radzieckiej gwiazdy - symbolu zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej (22 czerwca 1941- 9 maja 1945). Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że tą nazwę większość kolekcjonerów utożsamia zwykle z małymi, damskimi zegarkami. W tym przypadku jest zupełnie inaczej, gdyż prezentowane czasomierze były przeznaczone dla mężczyzn, a nawet nadawane sowieckim oficerom w dowód uznania za zasługi wojenne. 

fot. Wojciech Tymkiewicz

Prezentowane Zwiezdy produkowano w latach powojennych między innymi w Fabryce Zegarów w Penzie.  Swoją historię rozpoczęla w kwietniu 1935 roku, kiedy rząd ZSRR podjął uchwałę w sprawie organizacji zegarmistrzowstwa w Penzie, mieście obwodowym Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich. Stworzenie przemysłu zegarkowego było wielkim przedsięwzięciem, więc prędko wysłano głównego inżyniera zakładów do Francji do fabryki Lipa, gdzie mógł nabyć bezcenne doświadczenie oraz poznać nowoczesne technologie produkcji czasomierzy. W krótce firma Lip zgodziła się odsprzedać dokumentację mechanizmu T-18 Związkowi Sowieckiemu, lecz nie czekając na sfinalizowanie umowy, zakłady w Penzie rozpoczęły produkcję swoich czasomierzy. Pierwsze zegarki wyprodukowane w Penzie ukazały się w 1937 roku, natomiast do końca 1938 roku  penzeńskie zakłady opuściło  1012 zegarków opartych na werku Lipa, który początkowo dostarczał niezbędne komponenty.

5 maja 1940 roku Komisariat Generalny Inżynierii wydal dekret uznający zakłady w Penzie jako trzecie zakłady zegarowe w kraju. Dla przypomnienia głównymi wytwórniami zegarków w powojennym  ZSRR były: Pierwsza Moskiewska Fabryka Zegarów im. Siergieja Mironowicza Kirowa- 1MCzZ  oraz Druga Moskiewska Fabryka Zegarów -  2MCzZ, z której utworzono w 1941 roku Czystopolską Fabrykę Zegarów - CzCzZ, o której pisałem na początku działalności strony.  Podzielając los wielu radzieckich zakładów, w czasie wojny opisywana placówka rozpoczęła produkcję na cele wojenne. 

Po wojnie w Penzie rozpoczęła się produkcja opisywanego zegarka o dumnej nazwie Zwiezda, czyli gwiazda, lecz jej produkcji zaprzestano na początku lat 60-tych na rzecz nowych modeli.  Przez chwilę produkowano także znane zegarki Pobieda, lecz w 1949 roku zgodnie z zarządzeniem Józefa Stalina w fabryce mogły już być produkowane tylko damskie zegarki, więc produkcję Pobied przeniesiono do innych zakładów w kraju. Jedenym odstępstwem od reguły stały się męskie Zwiezdy, takie jak prezentowane powyżej, gdyż mechanicznie były tożsame z "damkami", odróżniały się jedynie rozmiarem kopert. W latach 60-tych zaistniała marka Zaria, która na cale dekady zdominowała rynek zegarków damskich. Z biegiem lat Penzeńskie Zakłady Zegarowe prężnie się rozwijały i pomagały stworzyć w 1950-1951 roku Ugliczeską Fabrykę Zegarów, z której pochodzą zegarki znanej marki Czajka  oraz  w 1954-1955 Mińską Fabrykę Zegarów z której wychodziły się m.in wspaniałe zegarki garniturowe marki Łucz. Wtedy też zgodnie z ówczesnymi trendami rozpoczęto z produkcję zegarków o bardzo małym kalibrze. Ich średnica nie przekraczała 1 cm. W 1963 roku ich produkcję częściowo przeniesiono do nowo otwartej Mińskiej Fabryki Zegarów.

Przez pierwsze 25 lat istnienia fabryki wyprodukowano 4300000 zegarków, lecz złota era zakładu miała dopiero nadejść. W samym 1975 roku wyprodukowano 6280000 zegarków, co stanowiło tylko 22% całkowitej produkcji czasomierzy w ZSRR a pod koniec lat 80-tych  Fabrykę Zegarów w Penzie opuściło 50  mln zegarków! Te dane tłumaczą dużą popularność tych zegarków na współczesnych targowiskach. Fabryka Zegarów w Penzie  nie zakończyła swojego żywota tak jak wiele fabryk po upadku ZSRR i dziś nadal produkuje wspaniałe, sprawdzone, mechaniczne zegarki.


fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz
fot. Wojciech Tymkiewicz
fot. Wojciech Tymkiewicz


niedziela, 27 grudnia 2015

Slavy, lata 80-te

Dziś na blogu przestawiam nietypowe Slavyu. Zegarki powstały na przełomie lat 70-80-tych w Drugiej Moskiewskiej Fabryce Zegarów, która swoją historię rozpoczęła w 1924 roku.

Produkowane tam czasomierze od początku były z założenia dostępne dla mas ludu pracującego miast i wsi. Początkowo produkowano tam tylko zegarki męskie lecz z czasem w ofercie zakładów pojawiła się też oferta dla kobiet. Od lat 60-tych fabryka zaczęła słynąć z marki Sława. W latach 90-tych rosyjskie kierownictwo branży zegarków zawiesiło produkcję  w Drugiej Moskiewskiej Fabryce Zegarów. W 2005 r.aktywowano markę Sława, która została kupiona przez prywatną firmę.

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

sobota, 5 grudnia 2015

Ljuks, czyli Bauhaus po sowiecku

Ljuks, lata 60.

Prezentowany zegarek pochodzi z Petrodworeckich Zakładów Zegarowych mieszczących się w Petersburgu - dawnym Leningradzie. Fabrykę utworzono w 1721 roku. Na początku pełniła ona inną rolę niż współcześnie, słynęła ze szlifowania kamieni jubilerskich. Po Rewolucji Październikowej zakłady rozpoczęły produkcję kamieni precyzyjnych na potrzeby wojska. Przez lata produkowano tam również szkło a w 1927 roku w wykonano ozdobne płyty kryjące Mauzoleum W.I.Lenina w Moskwie. W czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej zakład podzielił los wielu innych sowieckich fabryk, które zostały ewakuowane w głąb Związku Radzieckiego, za Ural. Po zwycięstwie fabryka wróciła na swoje dawne miejsce i w 1949 roku zgodnie z rozporządzeniem Józefa Stalina zaczęła produkować wytwarzane we wszystkich ośrodkach ZSRR zegarki marki Pobieda oraz Zwiezda. Początkowo w Petrodworcu produkowano przez lata tylko jeden typ mechanizmu - kaliber 2609H. W jego oparciu wytwarzano dziesiątki wzorów czasomierzy.

W Leningradzie powstawały zegarki o prostej, minimalistycznej oraz eleganckiej stylistyce, czasomierze dla niewidomomych, oraz dla polarnych odkrywców. W 1965 roku zegarki Rakieta zdobyły złoty medal na Międzynarodowej Wystawie w Lipsku a w 1980 roku zakład wyprodukował aż 4,6 mln egzemplarzy czasomierzów! Dziś zegarki marki Rakieta nadal są cenione na całym świecie ze względu na precyzje oraz ponadczasową stylistykę,na zachodzie stanowią towar ekskluzywny.

fot.Wojciech Tymkiewicz

fot.Wojciech Tymkiewicz

fot.Wojciech Tymkiewicz

Wympieł - przodek Poljota de luxe 2209

Wympieł, rok 4 maja 1965. Zgodnie z rosyjską grawerką, pamiątka Bazyliewicza z okazji 50-tych urodzin.
Prezentowany czasomierz powstał w latach 60-tych w Pierwszej Moskiewskiej Fabryce Zegarów im. Siergieja Kirowa, której historia rozpoczęła się w 1929 roku, kiedy rząd sowiecki wydał dekret o budowie zakładów w ramie pierwszej pięciolatki. W nowej fabryce rozpoczęto produkcję zegarków kieszonkowych oraz wojskowych. W latach 1930-40 wytworzono 2400000 sztuk czasomierzy. Moskiewski zakład był pierwszą tak dużą fabryką zegarów w ZSRR. Wcześniej radziecka branża zegarkowa obejmowała szereg małych zakładów, w których produkcja czasomierzy miała charakter manufakturowy. W 1935 roku zakład nazwano na cześć działacza partyjnego - S.M. Kirowa. W czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej fabrykę ewakuowano do Złotoust (obwód czelabiński). W 1942 ponownie otwarto ją w Moskwie. W latach 1946-1960 produkowano równoczesnie z Czystopolską Fabryką Zegarów słynące z wytrzymałości zegarki "Pobieda". Od początku lat 60-tych większość produktów moskiewskich zakładów nosiło nazwę Poljot, czyli lot. Inspiracją nazwy, podobnie jak w Czystopolskich zakładach, były loty w kosmos.

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

fot. Wojciech Tymkiewicz

piątek, 30 października 2015

Subiektywne zestawienie cen sowieckich czasomierzy w roku 2015


Od pewnego czasu obserwuję rynek radzieckich zegarków, dostaję również coraz więcej zapytań dotyczących rozsądnego stosunku ceny do jakości oferowanych czasomierzy. Wraz z narastającą ilością wiadomości oraz dynamicznie zmieniającym się rynkiem wpadłem na pomysł stworzenia swoistego, bardzo subiektywnego zestawienia przykładowych cen obiektów naszych poszukiwań. Myślę, że pomoże to wielu początkowym zbieraczom odnaleźć się w gąszczu allegrowych sprzedawców, niestety coraz częściej naciągaczy. Utworzyłem również skalę oceny stanu wytworów z ZSRR po kilkudziesięciu latach po zaprzestaniu produkcji. Kolekcjonerom usilnie upierającym się przy tym, że nie da się wycenić starego zegarka pragnę zwrócić uwagę, że poniższe wnioski to owoce mojej subiektywnej analizy mającej źródło w wieloletniej praktyce kolekcjonerskiej. 

Skala oceny sowieckiego czasomierza:

*6-2 - sprawny i kompletny mechanizm (potrzebę czyszczenia, przeglądu, oliwienia pozostawiam ocenie konkretnego egzemplarza)

  • 6 - stan NOS, tj. komplet papierów zgodnych z numerami seryjnymi zegarka, zegarek nigdy nie noszony, stan idealny. Więcej nie ma sensu się rozpisywać, każdy kolekcjoner bez problemu odmieni skrót NOS przez wszystkie przypadki.
  • 5- stan gabinetowy/leżak szufladowy - zegarek występujący w takim stanie zachowania często jest błędnie opisywany jako NOS, czasem "prawie NOS". Jest to czasomierz, który zachował się w idealnym stanie, często również nienoszony, lecz brakuje mu dokumentów, pudełka, paszportu etc.
  • 4 - stan bardzo dobry - zegarek występujący w takim stanie to czasomierz, który z pewnością był użytkowany. Jego eksploatacja jednak ograniczała się jedynie to okazjonalnych, "niedzielnych" wyjść, posiada ślady zużycia, lecz nie wpływają one znacząco na jego działanie oraz wrażenia estetyczne.
  • 3 - stan dobry -  zegarki w tym stanie można spotkać najczęściej zarówno na wszelakich bazarach jak i portalach aukcyjnych. Posiadają liczne, lecz mieszczące się w granicach normy, ślady eksploatacji. W przypadku kopert złoconych są to przetarcia w newralgicznych miejscach takich jak uczy, okolice koronki oraz wewnętrzna strona/okolice dekla. Możliwe również drobne zabrudzenia tarczy. 
  • 2 - stan zużyty - zegarek posiada bardzo widoczne ślady zużycia, takie jak przebarwienia/patyna na tarczy, ubytki materiału koperty, mocne wytarcia. W przypadku unikatowych egzemplarzy jest możliwa renowacja.
  • 1 - stan agonalny, "trupek" -   zegarek z przeznaczeniem wyłącznie na części (wyjątek stanowią pamiątki rodzinne oraz inne przypadki ściśle sentymentalne, kiedy cena renowacji nie gra roli). Naprawa nieopłacalna, niekompletny mechanizm. 

Subiektywne zestawienie cen przykładowych modeli czasomierzy ZSRR na rok 2015


Mechanizm kaliber 2209 i pochodne


Wympieł:
  • 6 - 500zł+ /skrajnie unikatowy/
  • 5 - 400zł
  • 4 - 300zł
  • 3 - 200zł
  • 2 - 50-100zł
  • 1 - 0-50zł 
Poljot de luxe 2209 oraz automatic:
  • 6 - 400zł+ /skrajnie unikatowy/
  • 5 - 300zł
  • 4 - 200zł
  • 3 - 100zł
  • 2 - 50-100zł
  • 1 - 0-50zł
* stan 1-2 występuje bardzo rzadko - większość złoconych (Au20, Au12,5, Au10, Au5, Au)  kopert ze zużytych zegarków poszła na przetop. 
** w przypadku zegarków złoconych wartość jest wyższa (w zależności od grubości i stanu złocenia)
Łucz:
  • 6 - 300zł
  • 5 - 250zł
  • 4 - 150-200zł
  • 3 - 100-150zł
  • 2 - 50zł
  • 1 - 0-50zł

* stan 1-2 występuje bardzo rzadko - większość złoconych (Au20, Au12,5, Au10, Au5, Au)  kopert ze zużytych zegarków poszła na przetop. 
** w przypadku zegarków złoconych wartość jest wyższa (w zalezności od grubości i stanu złocenia)



Produkcja lat 50.-60. (Pobieda i pokrewne)
  • 6 - 300zł /praktycznie nie występuje/
  • 5 - 150zł
  • 4 - 50-150zł
  • 3 - 30-50zł
  • 2 - 30zł
  • 1 - 0-10zł
Kirowskije i pokrewne (Rodina/stolicznyje +50zł)
  • 6 - 300zł
  • 5 - 250zł
  • 4 - 150-200zł
  • 3 - 100-150zł
  • 2 - 50zł
  • 1 - 0-50zł
Wołna i pokrewne (Ałmaz, Wostok prec.)

  • 6 - 500zł+ /skrajnie unikatowy/
  • 5 - 400zł
  • 4 - 300zł
  • 3 - 200zł
  • 2 - 50-100zł
  • 1 - 0-50zł 
* stan 1-2 występuje bardzo rzadko - większość złoconych (Au20, Au12,5, Au10, Au5, Au)  kopert ze zużytych zegarków poszła na przetop. 
** w przypadku zegarków złoconych wartość jest wyższa (w zalezności od grubości i stanu złocenia)



Rakieta, Poljot, Wostok, Sława (popularne modele, lata 60.-90.)

  • 6 - 100-200zł /występuje dosyć często/
  • 5 - 100zł
  • 4 - 50-100zł
  • 3 - 30-50zł
  • 2 - 30zł
  • 1 - 0-10zł
Rakieta 24h, Kalendarz 
  • 6 - 300zł
  • 5 - 250zł
  • 4 - 150-200zł
  • 3 - 100-150zł
  • 2 - 50zł
  • 1 - 0-50zł
Poljot, Sława automat 
  • 6 - 250zł
  • 5 - 200zł
  • 4 - 150-200zł
  • 3 - 100-150zł
  • 2 - 50zł
  • 1 - 0-50zł
Wostok Kamandirskije, Amfibija

Do 1991 roku:
  • 6 - 300zł
  • 5 - 250zł
  • 4 - 150-200zł
  • 3 - 100-150zł
  • 2 - 50zł
  • 1 - 0-50zł
Po 1991 roku:
  • 6 - 100-200zł /występuje dosyć często/
  • 5 - 100zł
  • 4 - 50-100zł
  • 3 - 30-50zł
  • 2 - 30zł
  • 1 - 0-10zł
* stan 1-2 występuje bardzo rzadko - większość złoconych (Au20, Au12,5, Au10, Au5, Au)  kopert ze zużytych zegarków poszła na przetop. 
** w przypadku zegarków złoconych wartość jest wyższa (w zalezności od grubości i stanu złocenia)



Powyższe zestawienie jest bardzo ogólne. Należy pamiętać, że kupując kilkudziesięcioletni zegarek trzeba liczyć się z całą gamą usterek, które mogą czekać na każdym kroku. Mam nadzieję, że przedstawiony artykuł pomoże potencjalnym kolekcjonerom - kupującym w dokonaniu odpowiedniego wyboru.

Pozdrawiam i zapraszam do lektury kolejnych wpisów:

Wojciech Tymkiewicz